Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Sikorski o roli Chin w zakończeniu wojny na Ukrainie i polskiej obronie przed rosyjską agresją

Wicepremier Radosław Sikorski wskazuje, że Chiny są jedynym krajem zdolnym zmusić Rosję do zakończenia wojny na Ukrainie. Omawia także rosyjskie prowokacje hybrydowe wobec Polski oraz polskie działania na rzecz wzmocnienia obrony.

Sikorski o roli Chin w zakończeniu wojny na Ukrainie i polskiej obronie przed rosyjską agresją

Chiny jako jedyna siła zdolna powstrzymać Rosję

Wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski podczas rozmowy z magazynem Foreign Affairs wyraził przekonanie, że Chiny są jedynym krajem, który mógłby zmusić Rosję do zakończenia wojny na Ukrainie. Sikorski podkreślił, że gdyby Pekin zagroził Rosji zamknięciem granic i wstrzymaniem handlu, Rosjanie musieliby się temu podporządkować, jednak obecnie na to się nie decydują.

Minister zwrócił uwagę, że wojna na Ukrainie „pasuje” Chinom, które znacząco zarabiają na handlu z Rosją, a jednocześnie Rosja stała się bardziej zależna od Chin. Sikorski zwrócił uwagę również, że Pekin z pewnością nie chciałby utraty władzy przez Putina, gdyż w kontekście rywalizacji z USA Chiny nie chcą zostać osamotnione.

„Sądzę, że gdybyśmy pozwolili Putinowi na zajęcie Ukrainy i Rosja nie poniosłaby żadnych konsekwencji, chińskie władze uznałyby, że to byłoby w porządku, żeby odzyskać to, co uważają za zbuntowaną prowincję” — wskazał Sikorski, odnosząc się do Tajwanu.

Rosyjskie drony jako prowokacja i test NATO

Sikorski komentował także niedawne wkroczenie rosyjskich dronów na teren Polski. Zdaniem wicepremiera była to celowa prowokacja oraz element środków hybrydowych Putina mających na celu testowanie reakcji NATO. Obserwacje wykazały, że miejsce startu tych dronów różniło się od tych wymierzonych w Ukrainę.

„Czujemy, że zdaliśmy egzamin, ale też czegoś się nauczyliśmy: potrzebujemy takiego jak w Ukrainie systemu radzenia sobie z tym szczególnym zagrożeniem, czyli z dronami”, dodał, podkreślając potrzebę korzystania z tańszych niż F-35 środków obronnych.

Wsparcie NATO i bezpieczeństwo Polski

W odpowiedzi na zagrożenie Polska uruchomiła artykuł 4 Traktatu Północnoatlantyckiego, wzywając do konsultacji sojuszników, co spotkało się z natychmiastową reakcją. Sojusznicy zwiększyli wsparcie poprzez dodatkowe systemy obrony powietrznej i myśliwce.

Sikorski podkreślił rolę amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Polsce — około 10 tys. wojskowych — co jest elementem budowania wspólnej obrony. Polska wydaje na każdego żołnierza około 15 tys. dolarów rocznie, korzystając z dostępności dobrych poligonów i niższych kosztów niż w USA.

Polska strategia wobec Ukrainy i misji pokojowej

Mimo pełnego wsparcia dla Ukrainy, Sikorski wykluczył udział polskich żołnierzy w misji pokojowej w Ukrainie z powodów historycznych. Zaznaczył jednak, że Polska będzie intensywnie wspierać inne działania na rzecz powodzenia operacji, w tym ochronę krytycznych hubów i linii komunikacyjnych oraz możliwość wykorzystania polskich lotnisk do operacji powietrznych.

Kontekst wojny i sankcji

Sikorski ocenił, że ukraińskie uderzenia dronowe na rosyjskie rafinerie mogły uszkodzić już około połowy z nich, co powoduje m.in. kolejki na stacjach benzynowych w Rosji.

Minister podkreślił, że ukraińskie władze nie oczekują rychłego zawieszenia broni i planują wojnę perspektywicznie na kolejne trzy lata. Wyraził również nadzieję, że były prezydent USA, Donald Trump, spełni obietnice zezwolenia na zaostrzenie sankcji wobec Rosji.

„Sądzimy, że to była celowa prowokacja. Obserwowaliśmy te drony od momentu ich wystartowania. Miejsce wystartowania było inne niż w przypadku startów (dronów) wymierzonych w Ukrainę” — Radosław Sikorski, wicepremier i minister spraw zagranicznych

Źródło: bankier.pl