Weto prezydenta wobec ustawy wiatrakowej
W czwartek 21 sierpnia 2025 roku prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę dotyczącą farm wiatrowych, która przewidywała m.in. zmniejszenie minimalnej odległości elektrowni wiatrowych od zabudowań mieszkalnych z 700 do 500 metrów oraz zamrożenie cen prądu na ostatni kwartał bieżącego roku.
Kontrowersje związane z odległościami farm wiatrowych
Poseł Kacper Płażyński z Prawa i Sprawiedliwości podkreśla, że nowe farmy wiatrowe stawiane na lądzie są obecnie znacznie większe niż kilka lat temu, a ich zasięg oddziaływania przekracza proponowane 500 metrów. W jego opinii takie przepisy są niekorzystne i nieodpowiednie dla współczesnych instalacji.
„Dzisiejsze, nowoczesne farmy wiatrowe na lądzie nie mogłyby zatem być stawiane w tej odległości” — Kacper Płażyński, poseł PiS
Wpływ weta na nastroje społeczne
Zdaniem Płażyńskiego weto prezydenta uspokoiło nastroje społeczne w wielu samorządach, gdzie projekt odbierano jako problematyczny. Decyzja ta ograniczyła kontrowersje i pozwoliła uniknąć dalszych napięć związanych z lokalizacją nowych inwestycji.
Alternatywny projekt prezydenta
Prezydent Nawrocki przedstawił też własny projekt rozwiązania dotyczącego zamrożenia cen energii elektrycznej, który – według jego zapewnień – jest zgodny z fragmentem zawetowanej ustawy dotyczącym ograniczenia cen.
Kontrast w podejściu do polityki energetycznej
Decyzja o zawetowaniu ustawy wskazuje na ostrożne podejście wobec zmian w regulacjach dotyczących odległości farm wiatrowych, a jednocześnie chęć utrzymania mechanizmów wsparcia dla konsumentów w kontekście cen energii.
Źródło: radiogdansk.pl