Piramida finansowa Coinplex – fałszywe obietnice inwestycyjne
Firma Coinplex działała jako platforma umożliwiająca inwestowanie w kryptowaluty przy wsparciu systemu zwanego „kwantyzacją AI”, który obiecywał ogromne zyski. W rzeczywistości był to typowy schemat piramidy finansowej oparty na marketingu wielopoziomowym, bez realnych inwestycji. Platforma miała siedzibę na południu Polski, gdzie zgłaszali się pierwsi poszkodowani inwestorzy.
Problemy użytkowników i utrudnienia
Na początku września użytkownicy, także z Bydgoszczy, zgłaszali zablokowanie wypłat i brak możliwości dokonywania transakcji na aplikacji Coinplex. Firma zawiesiła operacje, a wielu inwestorów zdało sobie sprawę, że nie odzyska wpłaconych środków. Strona internetowa firmy notowała ponad 8 tysięcy wizyt miesięcznie, z czego 94% z Polski, choć firma była formalnie zarejestrowana w Denver (USA).
Akcja służb i zatrzymania
1 września funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC) pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie zatrzymali 9 osób związanych z piramidą. Operacja przebiegała m.in. na terenie województw podkarpackiego, małopolskiego, świętokrzyskiego, lubelskiego i śląskiego, gdzie dokonano przeszukań 21 miejsc. Zabezpieczono mienie warte blisko 1,5 miliona złotych, w tym sprzęt teleinformatyczny i materiały promocyjne.
Zarzuty i charakter działalności
Zatrzymanym przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania pieniędzy, oszustwa i naruszenia ustawy Prawo Bankowe dotyczącej nielegalnego gromadzenia środków od osób fizycznych. CBZC podkreśla, że środki wpłacane przez inwestorów nie były inwestowane zgodnie z deklaracjami, a wypłaty były finansowane z wpłat nowych członków piramidy.
„Zatrzymano osoby odpowiedzialne za organizowanie, funkcjonowanie i pozyskiwanie nowych inwestorów w ramach piramidy finansowej działającej w sieci oraz na dedykowanych aplikacjach” — Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości
Jak działała piramida?
Inwestowanie w Coinplex było proste – wystarczyło wpłacić minimum 50 dolarów i uruchomić tzw. bota AI, który miał wykonywać transakcje giełdowe. Firma reklamowała dzienne zwroty na poziomie 1,8-1,9%, umożliwiające szybki wzrost kapitału dzięki procentowi składanemu. Jednak rzeczywistość była inna – zyski wypłacano z wpłat nowych uczestników.
Ostrzeżenia i apel do poszkodowanych
CBZC ostrzega przed piramidami finansowymi wykorzystującymi aplikacje z nieznanych źródeł, które obiecują szybkie i wysokie zyski bez realnych inwestycji. Apeluje także, aby osoby pokrzywdzone zgłaszały się na policję, co pomoże skuteczniej rozpracować schemat i oszacować skalę strat.
Źródło: pomorska.pl, bankier.pl, cbzc.policja.gov.pl