Pierwsze zwycięstwo PGE Start Lublin w europejskiej rywalizacji
PGE Start Lublin świętuje pierwsze zwycięstwo w rozgrywkach FIBA Europe Cup. Mecz z KK Bosna Sarajewo stał na wysokim, fizycznym poziomie, jednak to gospodarze lepiej zaprezentowali się w drugiej połowie, co przesądziło o końcowym sukcesie.
Klucz do zwycięstwa – druga połowa i zaangażowanie
Michał Krasuski, zawodnik Startu, podkreślił, że początkowe zdenerwowanie związane z pierwszym występem w europejskich pucharach we własnej hali było widoczne, szczególnie w pierwszej kwarcie:
"To zdenerwowanie było widać w pierwszej kwarcie. Im dłużej trwał mecz, tym bardziej wchodziliśmy na ten poziom, na którym chcielibyśmy grać. To kolejny mały kroczek do tego, aby Start grał dobrze zarówno w lidze, jak i w pucharach." — Michał Krasuski, zawodnik PGE Start Lublin
Z kolei Filip Put zwrócił uwagę na znaczną poprawę po przerwie:
"Na pewno zagraliśmy dużo lepiej drugą połowę, to był klucz. Z szatni, po przerwie i po rozmowie wyszliśmy dużo bardziej zaangażowani, wypełnialiśmy założenia, które mieliśmy na cały mecz." — Filip Put, zawodnik PGE Start Lublin
Plan na przyszłość i podziękowania dla kibiców
Trener Wojciech Kamiński wyróżnił fizyczny charakter spotkania oraz dobrą znajomość atutów przeciwnika mimo krótkiego czasu przygotowań:
"Wiedzieliśmy, jak ich atakować i dlatego finalnie ten wynik jest pozytywny. Popełniliśmy kilka błędów, ale skoro nadal je popełniamy, a potrafimy wygrywać, to nie można być negatywnym. Nie ma co ukrywać, że jeszcze dużo pracy przed nami." — Wojciech Kamiński, trener PGE Start Lublin
Zespół dziękuje kibicom za obecność na trybunach i liczy na jeszcze większe wsparcie podczas kolejnych spotkań, zwłaszcza w nadchodzącym meczu ligowym w sobotę.