W Nowym Sączu 46-letni mężczyzna trafił do aresztu. Jest podejrzany o znęcanie się nad swoimi rodzicami oraz o znieważenie i naruszenie nietykalności policjantów, którzy przyjechali na interwencję. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na dwa miesiące.
Kilka dni temu sądeccy policjanci dostali zgłoszenie. Wynikało z niego, że 46-letni sądeczanin awanturuje się i grozi rodzicom pozbawieniem życia. Funkcjonariusze od razu pojechali pod wskazany adres.
Co ustalili policjanci?
Mundurowi ustalili, że mężczyzna w ostatnim czasie nadużywał alkoholu. Często bez powodu wszczynał awantury. W ich trakcie wyzywał rodziców, groził im i niepokoił ich.
Zanim policjanci dotarli na miejsce, mężczyzna zdążył wyjść z mieszkania. Funkcjonariusze ustalili jednak, gdzie przebywa, i go zatrzymali. Podczas interwencji był agresywny także wobec nich. Znieważył policjantów i naruszył ich nietykalność cielesną.
Dlaczego trafił do aresztu?
Z powodu agresji mężczyzny prokuratura, na wniosek policjantów, wystąpiła do sądu o odizolowanie go od rodziny. Sąd przychylił się do wniosku. 46-latek został tymczasowo aresztowany na dwa miesiące.
Za znęcanie się nad bliskimi oraz znieważenie i naruszenie nietykalności interweniujących policjantów grozi mu nawet do 5 lat więzienia.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Jeśli w Twoim otoczeniu dochodzi do przemocy domowej, nie pozostawaj obojętny. Policja przypomina, że takie sytuacje warto zgłaszać. W nagłych przypadkach dzwoń pod numer alarmowy 112. Pomoc można też uzyskać u dzielnicowego oraz w ramach procedury "Niebieska Karta". Zgłoszenie może przerwać krzywdzenie bliskich i doprowadzić do odizolowania sprawcy - tak jak w tej sprawie.
Źródło: KWP Kraków (małopolska)
Fot. Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0, Karol Szadkowski (AMZ Kutno)