Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Nowe gatunki kleszczy Hyalomma na Węgrzech – potencjalne zagrożenie dla ludzi

Na Węgrzech pojawiły się afrykańskie kleszcze Hyalomma, mogące przenosić śmiertelnego wirusa krymsko-kongijskiej gorączki krwotocznej. Zmiany klimatyczne sprzyjają ich ekspansji i mogą zwiększać ryzyko epidemii.

Nowe gatunki kleszczy Hyalomma na Węgrzech – potencjalne zagrożenie dla ludzi

Nowe gatunki kleszczy Hyalomma na Węgrzech

Na Węgrzech odnotowano pojawienie się dwóch gatunków kleszczy z rodzaju Hyalomma, które do tej pory nie były charakterystyczne dla tego regionu. Pochodzą z Afryki Północnej, Bliskiego Wschodu oraz obszarów Morza Śródziemnego i są dobrze przystosowane do ciepłego i suchego klimatu.

Niebezpieczeństwo epidemiologiczne

Kleszcze te mogą przenosić wirusa krymsko-kongijskiej gorączki krwotocznej (CCHFV), choroby o wysokiej śmiertelności sięgającej ponad 30%. Obecnie nie ma na nią szczepionki ani specyficznego leczenia, a choroba rozwija się szybko i może rozprzestrzeniać się także między ludźmi przez kontakt z płynami ustrojowymi.

Wirus krymsko-kongijskiej gorączki krwotocznej to jedno z 10 najgroźniejszych zagrożeń zdrowotnych monitorowanych przez WHO, stanowiące potencjalne źródło przyszłych epidemii. — Argoinform.hu

Specyfika kleszczy Hyalomma

  • Kleszcze aktywnie polują na żywicieli, potrafią śledzić ofiarę na kilka metrów dzięki dobrym oczom.
  • Dorosłe osobniki są aktywne przy temperaturach powyżej 12 °C, chowają się przy ponad 45 °C.
  • Głównymi żywicielami są konie, bydło i inne zwierzęta kopytne, ale gryzą też ludzi i psy.
  • Są znacznie większe (samice 5,5-6,5 mm, samce 3,8-5,6 mm) i mają charakterystyczny owalny, bruzdowany grzbiet.

Droga rozprzestrzeniania się

Kleszcze Hyalomma są przenoszone przez ptaki wędrowne, które mogą transportować je w stadium larwalnym lub nimfy. Jeśli po dotarciu do nowych terenów przejdą do stadium dorosłego, mogą zagrażać ludziom i zwierzętom, potencjalnie rozprzestrzeniając viusa.

Ptaki nie są nosicielami wirusa same w sobie, ale mogą przynieść zakażone kleszcze, a infekcja może także przechodzić z samicy kleszcza na potomstwo.

Wpływ zmian klimatycznych

Ocielenie klimatu, szczególnie coraz cieplejsze i suche lata na Węgrzech, tworzą korzystne warunki do zasiedlania się tych pasożytów. Kleszcze Hyalomma mogą przetrwać nawet zimy z temperaturami sięgającymi -10 do -15 °C, co potwierdza ich liczny występ w regionach górskich Turcji.

Jesienna pora jest kluczowa dla przejścia z nimfy do dorosłości, a ciepła pogoda sprzyja ich rozwojowi i przetrwaniu zimy.

Obecność i ryzyko epidemii

Na Węgrzech odnotowano znalezienie kleszczy Hyalomma m.in. w suchych regionach, głównie na zwierzętach gospodarskich, co świadczy o powolnym ich osiedlaniu się. Choć nie ma jeszcze jasnych dowodów na istnienie lokalnej populacji rozmnażającej się, wskaźniki na to wskazują.

W regionie Bałkanów i krajach sąsiednich zdarzały się epidemiologiczne przypadki gorączki krwotocznej, w tym śmiertelne, jak choćby na terenie Macedonii Północnej. Choroba ta rozprzestrzenia się także w Turcji, a pierwsze przypadki u ludzi pojawiły się ostatnio w Hiszpanii, co sygnalizuje wzrost zagrożenia w Europie.

Monitoring i działania naukowe

Naukowcy z grupy Ecology of Emerging Pathogens z Węgier zajmują się identyfikacją i mapowaniem występowania kleszczy Hyalomma. Istotną rolę pełni projekt Tick Monitoring, w którym każdy może przesłać zdjęcia i informacje o znalezionych kleszczach, zwłaszcza żywych, które poddawane są szczegółowym badaniom.

Do ułatwienia zbierania danych służy aplikacja mobilna PragmaTick, dostępna na iOS i Android, umożliwiająca szybkie zgłoszenia obserwacji wraz z lokalizacją i innymi danymi. W przyszłości przewidziano wykorzystanie sztucznej inteligencji do selekcji obrazów.

W ramach monitoringu poszukiwane są również przeciwciała wirusa wśród zwierząt domowych i dzikich przeżuwaczy, co może pomóc zrozumieć lokalną dynamikę zakażeń.

Źródło: farmer.pl