Naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej
W nocy z wtorku na środę polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez rosyjskie drony podczas ataku Rosji na Ukrainę. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ) uruchomiło procedury zapewniające bezpieczeństwo przestrzeni powietrznej. Operacje lotnicze zakończono około godziny 7:40 rano.
Reakcja NATO i polskich sił
Sojusz Północnoatlantycki zareagował szybko i zdecydowanie, pozostając w stałym kontakcie z Polską i innymi sojusznikami. Po raz pierwszy samoloty NATO, w tym polskie myśliwce F-16, holenderskie F-35 oraz włoskie samoloty rozpoznawcze AWACS, operowały aktywnie przeciwko potencjalnemu zagrożeniu w przestrzeni powietrznej Sojuszu.
"Sojusz demonstruje swoje możliwości, pozostając w kontakcie i reagując na każde naruszenie" — generał Alexus Grynkewich, Dowódca Sił NATO w Europie
Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz potwierdził, że niebezpieczne drony zostały zestrzelone, minimalizując zagrożenie dla Polski.
Alarmy i działania służb
W związku z incydentem Wojska Obrony Terytorialnej ogłosiły alert gotowości i skróciły czas stawiennictwa żołnierzy w wybranych województwach. Również Komenda Główna Policji wprowadziła alarm, a mieszkańcy siedmiu województw otrzymali alerty z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, które poinformowało o neutralizacji i upadku obiektów pochodzenia dronowego oraz wezwało do niezbliżania się do fragmentów i kontaktu z odpowiednimi służbami.
Co dalej?
Na środę zaplanowane jest posiedzenie Rady Północnoatlantyckiej w Brukseli, która omówi odpowiedź Sojuszu na to naruszenie.
Kluczowe informacje:
- Rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń nocą 9/10 września
- Polskie oraz sojusznicze myśliwce zestrzeliły zagrożenie
- Uruchomiono procedury bezpieczeństwa i system alertów RCB
- Wojska Obrony Terytorialnej i policja zwiększyły gotowość
- Rada Północnoatlantycka omówi dalsze kroki
Apel służb: W przypadku znalezienia fragmentów obiektów dronowych proszona jest natychmiastowa informacja do policji i służb odpowiedzialnych oraz zachowanie ostrożności.
Źródło: forsal.pl