Zapowiedź meczu Korona Kielce – Motor Lublin
W sobotę, 23 sierpnia 2025 roku o godzinie 17:30 na Suzuki Arena w Kielcach rozpocznie się mecz 6. kolejki PKO BP Ekstraklasy pomiędzy Koroną Kielce a Motorem Lublin. Obie drużyny mają do tej pory po pięć punktów, lecz terminarz i rywale mocno się od siebie różnią.
Forma i bilans drużyn
Motor Lublin jak dotąd zdobył punkty głównie w meczach przeciwko zespołom zajmującym dolne rejony tabeli, takim jak Lechia Gdańsk, Piast Gliwice oraz Pogoń Szczecin. Zespół z Lublina wyeliminuje etap łatwych przeciwników, teraz czeka go seria starć z mocniejszymi rywalami.
Korona Kielce, choć również ma na koncie pięć punktów, zmierzyła się do tej pory z silniejszymi zespołami — przegrała z liderem z Płocka oraz Legią Warszawa, a punktowała m.in. remisami z Zagłębiem i Lechem Poznań oraz zwycięstwem 3:0 nad Radomiakiem Radom.
Styl i wyzwania
Szkoleniowiec Motoru, Mateusz Stolarski, podkreśla, że Korona to zespół charakteryzujący się agresywnym pressingiem i dużą intensywnością w pojedynkach:
„Skład rywali mocno się zmienił, zwłaszcza z przodu, bo udało im się pozyskać kilku zawodników. Trochę zainwestowali w transfery. A to, co ich cechuje, zwłaszcza w meczach u siebie, to mocny i agresywny pressing. A do tego agresja w pojedynkach. Korona ma ciekawy zespół i na pewno czeka nas kolejny mecz, który będzie dla nas dużym wyzwaniem.” — Mateusz Stolarski, trener Motor Lublin
Z kolei trener Korony, Jacek Zieliński, deklaruje, że dla gospodarzy to przede wszystkim kwestia skupienia i potwierdzenia formy:
„Dla mnie to nie jest ważne, czy jesteśmy faworytem. Gramy u siebie, przed własną publicznością i skupiamy się na tym, żeby zagrać dobry mecz i zainkasować trzy punkty. A przy okazji potwierdzić dobrą dyspozycję z ostatnich spotkań. Trzeba jednak zrobić swoje na boisku.” — Jacek Zieliński, trener Korony Kielce
Zmiany kadrowe i kluczowi zawodnicy
- Korona Kielce mocno przebudowała skład, inwestując w napastników i defensywę. Z zespołu odszedł m.in. Mariusz Formalczyk, sprzedany do Widzewa Łódź za 1,5 mln euro, oraz Hiszpan Adrian Dalmau.
- Nowi zawodnicy to m.in. Tamar Svetlin (koszt około 800 tys. euro), Stjepan Davidovic (500 tys. euro), Antonin (300 tys. euro), a defensywę wzmocnił Jakub Budnicki z GKS Tychy.
- Największą siłą ofensywną Korony pozostaje Dawid Błanik, autor trzech goli w obecnym sezonie, co niemal dorównuje jego dorobkowi z całego poprzedniego sezonu (4 gole).
- Motor Lublin nadal będzie musiał radzić sobie bez kontuzjowanego podstawowego stopera Arkadiusza Najemskiego. Do treningów wraca Marek Bartos, co może wzmocnić ich linię obrony w kolejnych meczach.
Źródło: Dziennik Wschodni