Kryzys w przemyśle zbożowym
W ciągu ostatnich pięciu lat prawie 35 000 rolników zbankrutowało w sektorze upraw zboża, a tendencja ta przyspiesza. Według Rosyjskiego Związku Zbożowego (RGU) powodem jest kończący się margines bezpieczeństwa finansowego oraz obciążenia cłami eksportowymi, które znacząco pogorszyły sytuację producentów.
Wysokie cła eksportowe jako główna bariera
Cła eksportowe, utrzymywane dłużej, niż pierwotnie planowano, mają chronić rynek krajowy przed wahaniami cen spowodowanymi globalną niepewnością po pandemii COVID-19. Ich wpływ na rolników jest jednak druzgocący. W 2024 roku cła na zboże przyniosły aż 133,9 mld rubli (1,6 mld USD), a prognoza na ten rok to już 187 mld rubli (2,37 mld USD). Dla państwa zmagającego się z deficytem budżetowym i sankcjami to kluczowe źródło dochodu.
Pieniądze w kieszeniach rolników się skończyły — Arkadij Złoszewski, prezes RGU
Pieniądze w kieszeniach rolników się skończyły — Arkadij Złoszewski, prezes RGU
Rosnące koszty i drogie kredyty
Koszty produkcji zboża w Rosji wzrosły o około 20% w ciągu ostatniego roku, przede wszystkim przez podwyżki cen paliwa, energii i nawozów. Jednocześnie stabilne pozostają ceny hurtowe, które z powodu silnego wzmocnienia rubla stają się mniej konkurencyjne na rynkach światowych.
Rosyjscy rolnicy muszą korzystać z kredytów bankowych z oprocentowaniem na poziomie 18%, co jest dla nich nieopłacalne i prowadzi do dalszego pogorszenia sytuacji ekonomicznej.
Monopolizacja eksportu i jej konsekwencje
Obecnie około 80% rosyjskiego eksportu zbóż w basenie Morza Azowskiego i Czarnego jest kontrolowane przez zaledwie pięć firm, podczas gdy jeszcze w 2020 roku było to 15 firm. Mniejsza konkurencja między eksporterami zmusza rolników do sprzedaży po cenach poniżej kosztów produkcji.
Problemy z ubezpieczeniami upraw
Pod presją państwa rolnicy mają obowiązek wykupywania ubezpieczeń, które w praktyce nie działają. Jak mówi Jurij Kaszyrin, prezes Agropromsojuz:
Nie ubezpieczamy upraw. Nie ryzykujemy, ponieważ ubezpieczenia u nas nie działają. Są wpływowi ludzie, którzy nadzorują ubezpieczenia i zmuszają nas do ich zakupu. Jeśli jednak stracę plony, nigdy nie otrzymam odszkodowania.
Spadek eksportu i perspektywy na przyszłość
Według instytutu IKAR i innych analiz, eksport rosyjskiej pszenicy na sezon 2024/25 będzie sięgał około 41–48 mln ton, co jest znacznym spadkiem wobec rekordowych 55,5 mln ton z poprzedniego sezonu. Globalna konkurencyjność jest osłabiona, a sytuacja wewnętrzna w Rosji, w tym deficyt mąki i rosnące ceny pieczywa, powoduje narastające niezadowolenie społeczne.
Źródło: farmer.pl