Brak szans na koalicję z Mentzenem
Jarosław Kaczyński jasno zadeklarował, że nie wyobraża sobie koalicji z Sławomirem Mentzenem, liderem jednego z głównych ugrupowań Konfederacji. Podczas konferencji prasowej podkreślił, że możliwa ona byłaby jedynie w przypadku cudu zmiany poglądów Mentzena.
Różnice ideowe - solidarność vs. darwinizm społeczny
Prezes PiS zwrócił uwagę na fundamentalne różnice światopoglądowe. Wskazał, że jego partia stworzyła w Polsce mechanizm realnej solidarności społecznej, który stoi w sprzeczności z wizją prezentowaną przez mentora Mentzena — darwinizmem społecznym. Zadał pytanie, jak możliwa miałaby być współpraca pomiędzy partią promującą troskę o wszystkie grupy społeczne a ugrupowaniem głoszącym selekcję najsilniejszych.
Nierealne marzenia i przykład Chile
Kaczyński uznał, że takie koncepcje to „marzenia młodych mężczyzn”, którzy chcieliby panować nieograniczenie, ignorując innych. Przywołał przykład dyktatury Augusto Pinocheta w Chile, gdzie podobne idee zawiodły i doprowadziły do klęski.
„Z takim Sławomirem Mentzenem (jak teraz) to żadnej koalicji w moim przekonaniu być nie może. W koalicji musi być jednak jakiś element wspólny... To nie może być w ten sposób, że jedni chcą ciągnąć w jedną stronę, a drudzy w drugą.” — Jarosław Kaczyński, prezes PiS
PiS stawia na szybki rozwój Polski
Prezes podkreślił, że celem jego partii jest szybki rozwój kraju, a nie sprzyjanie bogaceniu się nielicznych przy jednoczesnym ignorowaniu większości społeczeństwa.