Przerażająca sytuacja na Kaszubach
W niedzielę rano w okolicach Tuchomia doszło do nietypowej akcji ratunkowej. Jeleń zaplątał się w ogrodzenie i zaczął bardzo cierpieć, próbując uwolnić się z taśmy owijającej jego szyję i głowę.
Akcja strażaków ochotników
Strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Tuchomiu otrzymali zgłoszenie o zwierzęciu przewracającym się i ciężko rannym. Po przybyciu na miejsce zastali konającego jelenia, który z wysiłkiem próbował zerwać więzy.
„Zwierzę zaplątało się w ogrodzenie. Niestety, z każdym ruchem jelenia taśma zacieśniała się wokół jego głowy. Zwierzę bardzo cierpiało i zaczęło ciężko oddychać, dlatego natychmiast przystąpiliśmy do akcji.” — Damian Chamier Gliszczyński, naczelnik OSP Tuchom
Strażacy ostrożnie podeszli do zwierzęcia, które najpierw się broniło, ale wyczerpane padło na ziemię. Przy pomocy specjalistycznego noża odcięli pętlę z siatki, co pozwoliło jeleniowi odzyskać swobodę ruchu.
Bezpieczny powrót do lasu i apel strażaków
Po uwolnieniu jeleń szybko doszedł do siebie i uciekł do gęstego lasu. Strażacy apelują do rolników i właścicieli terenów hodowlanych o odpowiednie zabezpieczanie ogrodzeń, aby zapobiegać podobnym sytuacjom i chronić dzikie zwierzęta.