Rekordowy wzrost globalnego zadłużenia
Światowy dług w pierwszej połowie 2025 roku zwiększył się o około 21 bilionów dolarów, osiągając najwyższy poziom w historii – około 338 bilionów USD, wynika z raportu Institute of International Finance (IIF).
Przyczyny wzrostu zadłużenia
Według IIF, głównym powodem gwałtownego wzrostu była łagodniejsza polityka pieniężna głównych banków centralnych, w tym Europejskiego Banku Centralnego, Banku Anglii, Ludowego Banku Chin oraz Szwajcarskiego Banku Narodowego. Dodatkowo, osłabienie dolara amerykańskiego – spadek wartości o 9% w H1 2025 – wpłynęło na zawyżenie zadłużenia wyrażonego w dolarach w wielu krajach spoza USA.
"Tymczasem akcja kredytowa banków na rynkach dojrzałych znacznie się wzmocniła w ostatnich kwartałach, podczas gdy emisja obligacji nadal dynamicznie rośnie we wszystkich regionach i sektorach" – podkreślił IIF.
Główne kraje i sektory z największym wzrostem zadłużenia
- Największe wzrosty nominalnego zadłużenia zanotowały Chiny, Francja, Stany Zjednoczone, Niemcy, Wielka Brytania i Japonia.
- Na poziomie sektorowym wzrost koncentrował się na długu publicznym oraz przedsiębiorstwach niefinansowych, z wysokim zadłużeniem emitentów obligacji o wysokiej rentowności, zwłaszcza w USA.
- Na poziomie krajowym najszybszy wzrost wskaźników zadłużenia całkowitego wystąpił w Polsce, Kanadzie, Chinach i Arabii Saudyjskiej.
Zadłużenie a PKB i wyzwania polityczne
Mimo rekordowego poziomu nominalnego długu, globalny wskaźnik zadłużenia do PKB obniżył się w I połowie 2025 roku do poniżej 324%. W szczególności wzrosło zadłużenie publiczne - zbliżając się do 98% PKB, podczas gdy wskaźniki zadłużenia sektora prywatnego spadły.
"Potrzeby pożyczkowe w wielu gospodarkach rozwiniętych utrzymują się znacznie powyżej poziomów sprzed pandemii, bez oznak znaczącego odwrócenia tej tendencji. Rosnący populizm, w połączeniu z częstymi rekonstrukcjami gabinetu i zmianami w rządzie, utrudnia decydentom podejmowanie trudnych decyzji niezbędnych do skorygowania kursu" – wskazuje raport.
Rynki obawiają się pogłębienia napięć fiskalnych zwłaszcza w Japonii, Niemczech, Francji i Wielkiej Brytanii. To powoduje preferencję dla krótkoterminowych emisji obligacji oraz presję na banki centralne, by utrzymały niskie stopy procentowe.