Podziw dla autokratów
Prezydent USA Donald Trump już podczas pierwszej kadencji (2017–2021), a także w drugiej, wyrażał uznanie dla autokratycznych przywódców, takich jak Kim Dzong Un, Władimir Putin czy Recep Tayyip Erdogan, chwaląc ich za mądrość, twardość i skuteczność. W czerwcu 2018 roku doszło do historycznego spotkania Trumpa z Kim Dzong Unem, po którym Trump mówił o „chemii” między nimi i podkreślał, że Kim to „bardzo sprytny” i silny przywódca.
Podczas rozmowy z prezydentem Azerbejdżanu Ilhamem Alijewem Trump skomentował długość jego rządów słowami: „22 lata to całkiem nieźle. To znaczy, że jest twardy i sprytny”. Takie opinie są wyrazem postrzegania autorytarnych rządów jako znaków skuteczności i siły.
Relacje z innymi autokratami
- Donald Trump wielokrotnie chwalił prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana, nawet w czasie represji po próbie zamachu stanu w Turcji, określając go jako „cholernie dobrego przywódcę” i podkreślając „wielką przyjaźń”.
- Podziwiał również prezydenta Egiptu Abdela Fattaha el-Sisiego, wspierając jego działania po obaleniu Mohammeda Morsiego, nazywając go podczas szczytu G7 w 2019 roku swoim „ulubionym dyktatorem”.
- Wobec Władimira Putina wyrażał uznanie, określając go jako „silnego przywódcę” i bagatelizował oskarżenia o ingerencję Rosji w wybory w USA.
- Xi Jinping, sekretarz generalny KPCh, zyskał od Trumpa miano „genialnego, zawziętego człowieka”, który rządzi żelazną pięścią.
- W kontekście Filipin Trump popierał brutalną kampanię Rodrigo Duterte przeciwko narkotykom, choć Duterte jest oskarżany o zbrodnie przeciwko ludzkości przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym.
- W 2025 roku Trump zmienił stanowisko wobec białoruskiego Aleksandra Łukaszenki, wcześniej nieuznanego przez USA, nazywając go „wielce szanowanym prezydentem”.
Stosunek do tradycyjnych sojuszników USA
W odróżnieniu od autokratów, Trump surowo ocenia tradycyjnych sojuszników. Kanadyjskiego premiera Justina Trudeau nazwał „słabym i nieuczciwym”, Angelę Merkel krytykował za politykę migracyjną, a Emmanuela Macrona za niskie oceny. Premier Wielkiej Brytanii Theresę May oskarżał o zniszczenie brexitu. Jedynym wyjątkiem jest premier Węgier Viktor Orban, którego Trump chwali jako „silnego człowieka”.
Podsumowanie
Donald Trump konsekwentnie przedstawia autokratycznych liderów jako skutecznych i silnych, natomiast demokratycznych sojuszników - jako słabych i nieudolnych. W jego polityce zagranicznej jawnie widoczna jest sympatie do twardych przywódców oraz krytyka tradycyjnych partnerów Zachodu.
„Nie mogę się doczekać spotkania z nim. (...) Znam go lepiej niż niemal ktokolwiek inny, poza jego siostrą. (...) Dobrze się z nim dogadywałem” — Donald Trump o Kim Dzong Unie
Źródło: forsal.pl