Wstrzymanie wypłat dotacji z KPO dla HoReCa
Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zdecydowała o wstrzymaniu wypłat środków z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) dla branży HoReCa do czasu skontrolowania i uznania umów za zgodne z zasadami programu. Decyzja ta wynika z ujawnienia niepokojących przypadków niezgodnego z przeznaczeniem wykorzystania funduszy, m.in. na jachty, solaria czy kursy gry w brydża, co wywołało społeczne oburzenie.
Krytyka i zagrożenie pozwami
Mecenas Marek Jarosiewicz, adwokat kancelarii Wódkiewicz Sosnowski Jarosiewicz, ocenia, że wstrzymanie wypłat na podstawie zbiorowej odpowiedzialności jest niesprawiedliwe wobec przedsiębiorców, którzy spełnili kryteria, podpisali umowy i zainwestowali swoje środki. Podkreśla, że ani pojęcie „nieprawidłowości”, ani podstawy do blokady nie zostały jasno zdefiniowane przez ministerstwo.
„Sytuacja, w której wszyscy przedsiębiorcy solidarnie odpowiadają za pojedyncze błędy i nieprawidłowości, jest niedopuszczalna” — mecenas Marek Jarosiewicz
Według niego możliwa jest fala pozwów ze strony firm przeciwko instytucjom dystrybuującym środki oraz roszczenia wobec ministerstwa funduszy za bezpodstawne wstrzymanie płatności.
Przebieg kontroli i funkcjonowanie programu
Kontrole przeprowadzane są w Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) oraz u operatorów programu w kilku regionalnych instytucjach, m.in. w Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego i Towarzystwie Inwestycji Społeczno-Ekonomicznych w Warszawie. Minister Pełczyńska-Nałęcz zapowiedziała, że wyniki kontroli będą dostępne do połowy września.
Do końca lipca spośród 3005 podpisanych umów w sektorze HoReCa wypłacono beneficjentom 110 mln zł z 1,24 mld zł przeznaczonych na wsparcie.
Śledztwo Prokuratury Europejskiej
Prokuratura Regionalna w Warszawie wszczęła postępowanie dotyczące wykorzystania środków, które następnie przekazała Prokuraturze Europejskiej, co ma zapewnić niezależne i transparentne prowadzenie dochodzenia.
Jakie są konsekwencje dla przedsiębiorców?
Mecenas Jarosiewicz zwraca uwagę, że środki z KPO mają charakter refundacji wydatków przedsiębiorców, którzy często podejmowali inwestycje zakładając otrzymanie wsparcia. Wycofywanie dofinansowania bez realnych podstaw prawnych to ryzyko znaczących szkód finansowych dla firm.
„Prawo nie powinno działać wstecz. Nie widzę podstaw, by post factum rozwiązywać zawarte umowy” — mecenas Marek Jarosiewicz
Wyjątki uzasadniające cofnięcie dofinansowania to podanie nieprawdziwych danych lub niewłaściwe wykorzystanie środków.
Podsumowanie
- Decyzja o wstrzymaniu wypłat budzi kontrowersje i grozi falą pozwów
- Trwają kontrole zgodności realizowanych projektów z zasadami KPO
- Prokuratura Europejska prowadzi postępowanie w sprawie danych nieprawidłowości
- Przedsiębiorcy mogą dochodzić roszczeń od Skarbu Państwa w razie bezprawnego zablokowania środków